Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukrzyca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukrzyca. Pokaż wszystkie posty

11 sierpnia 2012

Tatuaż a choroby długoterminowe, przewlekłe cz. 1


Wielu z Was zastanawia się pewnie, głównie w trosce o swoje zdrowie, czy wykonywanie zabiegu tatuowania wiąże się z ryzykiem zachorowania na różne choroby. Tymi, o których będę dziś pisać są choroby długoterminowe - głównie HCV, HBV, HIV.
Głównie chodzi o odseparowanie flory bakteryjnej osoby tatuującej od pacjenta, a także - przy kolejnych zabiegach - pacjenta poprzedniego od kolejnych. Każdy nieprofesjonalnie wykonany zabieg wiąże się z ryzykiem zachorowania na te choroby. 

Osoba wykonująca tatuaż powinna przestrzegać kilku bardzo ważnych zasad, aby nie przenosić ewentualnych chorób z jednego klienta na drugiego ani z siebie na klienta:

  • Przy każdym kontakcie z klientem mieć założone rękawiczki
  • Miejsce na skórze, gdzie będzie tatuaż, powinno być odkażone środkiem do tego przeznaczonym (np. skinsept)
  • Igły jednorazowe zawsze powinny być zapakowane w sterylne opakowanie z próbą sterylności
  • Podobnie jak igły - rury, chyba że dysponujemy sprzętem do sterylizacji (autoklawem), wtedy można używać rur stalowych, one także powinny być opakowane sterylnie po wykonaniu prawidłowej sterylizacji
  • Używa się tylko jednorazowych kubeczków na tusz
  • Miejsce pracy tatuatora powinno być zabezpieczone np. podkładem dentystycznym, wszystkie przedmioty na nim - folią przed ewentualnym kontaktem z krwią klienta, również wszystkie miejsca, które osoba tatuująca dotyka (np. przestawianie lampki, zmiana napięcia na zasilaczu)
  • Bezpośredni kontakt ze skórą i krwią klienta ma tylko igła; maszynka i część rury powinny być zabezpieczone woreczkiem
  • Jeśli dojdzie do uszkodzenia rękawiczki, należy ją niezwłocznie zmienić

Warto to wiedzieć, dlatego jeśli widzicie cokolwiek "podejrzanego", nie krępujcie się zapytać, w końcu chodzi o Wasze zdrowie. Przy zastosowaniu się do tych punktów ryzyko zakażenia jest niewielkie.
Sterylnie zapakowane stalowe rury i igły
Nieuleczalne choroby długoterminowe - są to choroby znane często jako "przenoszone drogą płciową". Do zakażenia dochodzi w wyniku kontaktu krwi zdrowej z zawirusowaną.

  • HCV - wirus zapalenia wątroby typu C - większość nosicieli nie jest tego świadoma ze względu na to, że czas inkubacji wirusa może wynosić nawet 30 lat. Wirus typu C jest przyczyną marskości i raka wątroby. 
  • HBV - wirus zapalenia wątroby typu B - czas od zakażenia do rozwinięcia objawów wynosi ok. 15-20 lat. Może wywoływać różne zapalenia wątroby, od bezobjawowych do takich zagrażających życiu, charakteryzujących się wysoką śmiertelnością. W przypadku braku leczenia choroba może skończyć się niewydolnością wątroby w wyniku marskości. Potwierdzono również korelację między zakażeniem HBV, a rakiem wątroby. Przeciw HBV można się zaszczepić.
  • HIV - zespół nabytego braku odporności, jest groźny dla życia, nieuleczalny. Jak sama nazwa wskazuje choroba jest nabyta, do zakażenia dochodzi w wyniku kontaktu zdrowej krwi z krwią zawirusowaną, prowadzi w ostatecznym efekcie do całkowitego upośledzenia odporności chorego.
Teoretycznie, przy zachowaniu wszystkich możliwych środków ostrożności, nie ma ryzyka zakażenia (podkreślam - przy odpowiednim zachowaniu tatuażysty) i przeciwwskazań do wykonania zabiegu, jednak będąc świadomym choroby, warto pomysł skonsultować ze swoim lekarzem. Często jednak tatuażysta nie podejmie się wykonania tatuażu osobie chorej na HBV, HCV czy HIV w obawie o własne zdrowie, powinno być to całkiem zrozumiałe.
W związku z ryzykiem zachorowania po zabiegu tatuażu na powyższe choroby, banki krwi wykluczają na 6 miesięcy osoby, które poddawały się zabiegowi tatuowania.

Przy cukrzycy zabieg wykonać można, nie powinien on mieć specjalnego wpływu na zdrowie, jednak - jak wspomniałam wcześniej - należałoby najpierw skonsultować to z lekarzem, najlepiej wziąć od niego karteczkę z oświadczeniem, że nie ma przeciwwskazań aby wykonać tatuaż.


Może wydać się to zatem dziwne, że te poważne, nieuleczalne choroby nie dyskwalifikują nas jako potencjalnych klientów salonów tatuażu, mogą zaś nas całkowicie wyeliminować choroby krótkoterminowe (o tym jutro).

Dyskwalifikują nas zaś:
  • rak
  • choroby układu krążenia
  • choroby serca
  • hemofilia
  • epilepsja (chyba że tatuażysta się podejmie wykonania zabiegu, choć śmiem wątpić)
  • alergia na którykolwiek ze składników tuszu
zakażony tatuaż wygląda okropnie...
Aby nie przesadzać z ilością produkowanej przeze mnie treści - mam do tego czasem skłonności - będę dawkować i jutro spodziewajcie się ciągu dalszego - pod lupę weźmiemy choroby krótkoterminowe i choroby skóry.
c.d.n.