Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tatuowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tatuowanie. Pokaż wszystkie posty

4 listopada 2012

Podstawy tatuażu - higiena i bezpieczeństwo


Dziś garść bardzo ważnych i przydatnych porad dla osób, które zaczynają swoją przygodę z tatuażem.

PRZED ZABIEGIEM

  • Dezynfekujemy stolik/biurko oraz miejsce, gdzie wykonywany będzie zabieg. Ja używam do tego Septaminu. Spryskujemy i przecieramy.
  • Bardzo istotnym jest zabezpieczenie miejsca pracy - czyli np. stolika/biurka. Najlepiej mieć takie miejsce, które możemy przeznaczyć tylko i wyłącznie do tatuażu, aby nie przenosić tam innych zarazków. Zabezpieczamy folią i podkładem medycznym, tam też kładziemy wszystkie przedmioty przydatne podczas zabiegu, które będą miały kontakt z krwią.
  • Należy zabezpieczyć wszystkie sprzęty, które potencjalnie mogą mieć kontakt z krwią (clipcord, maszynkę, tryskawkę). Używamy do tego specjalnych woreczków, folii spożywczej/stretch bądź woreczków foliowych. Każdorazowo do kosza na śmieci zakładamy nowy worek, dobrze też jest mieć kosz na śmieci, który będzie służył nam tylko  podczas tatuowania (podobnie jak stolik).
  • Zabezpieczamy miejsce, w którym będzie wykonywany zabieg folią, na którą kładziemy podkład medyczny.
  • Wszystkie wyżej wymienione czynności wykonujemy w jednorazowych rękawiczkach medycznych.
  • Po przygotowaniu wszystkiego i zamontowaniu igieł,  gdy nie mieliśmy jeszcze kontaktu z krwią, zmieniamy rękawiczki na nowe.

PODCZAS ZABIEGU

  • Jeśli dojdzie do uszkodzenia rękawiczki, niezwłocznie należy ją wymienić na nową
  • Gdy zauważymy, że z igłą jest coś nie tak bądź wygnie się nam choć jedna ze szpilek nawet podczas zabiegu - wymieniamy ją na nową, gdyż krzywe szpilki będą rozdzierać skórę, powodować ból i źle wbijać tusz.
  • Nie kładziemy maszynki "byle gdzie", tylko w zabezpieczone wcześniej miejsca.
  • Brudne ręczniki papierowe, na której znajduje się krew klienta wyrzucamy od razu do śmieci.
  • Końcówką tryskawki nie dotykamy ręcznika papierowego, który ma kontakt z krwią, lejemy z daleka.
  • Jeśli chcemy zrobić sobie przerwę, nigdy nie zostawiamy świeżego tatuażu niezabezpieczonego - za każdym razem oklejamy folią, wcześniej smarując wazeliną.
  • Zużyte igły wyrzucamy do specjalnego pojemnika na odpady medyczne.

PO ZABIEGU

  • Sprzątamy w rękawiczkach medycznych!
  • Dezynfekujemy miejsce pracy jeszcze raz spryskując Septaminem i przecierając.
  • Wszystkie folie i papiery umieszczamy w pojemniku na śmieci, zawiązujemy i wyrzucamy.

26 października 2012

Podstawy tatuażu - kalkowanie i odbijanie wzoru na skórę

Po długich namysłach postanowiłam rozpocząć cykl postów o stronie praktycznej tatuowania.
W internecie (a szczególnie po polsku) niestety ciężko znaleźć rzetelne i sprawdzone informacje na ten temat, a tym bardziej takie "krok po kroku", zatem mając już jakąś tam - pewnie wciąż skromną, ale jednak - wiedzę - chciałabym Wam jej odrobinę przekazać.

Dziś o prawidłowym odbijaniu wzoru kalki na skórę.

Co nam jest potrzebne?

  • Skinsept (środek odkażający przed zabiegiem), 
  • Dettol (płyn odkażający, wspaniale sprawdza się w roli "odbijacza" kalki), 
  • jednorazowa maszynka do golenia,
  • kalka hektograficzna,
  • ostry i twardy ołówek (najlepiej 2H-8H), dobry, cienko piszący długopis bądź ołówek automatyczny
  • wydrukowany wzór gotowy do odbicia
  • nożyczki


Kartkę ze wzorem do przekalkowania kładziemy na kalce hektograficznej (uwaga - dobrze jest mieć zapas kartki pod ręką, gdyż kalka dość mocno brudzi i ciężko ją zmyć czy sprać).


Dokładnie obrysowujemy to, co chcemy wytatuować. Pamiętaj, że im precyzyjniej przekalkujesz, tym później lepiej i łatwiej będzie Ci tatuować. Kalkowanie ma ogromny wpływ na późniejszą jakość wzoru.



Poniżej - po lewej stronie - przekalkowany wzór w odbiciu lustrzanym, po prawej - "zużyta" kalka. Gdy będziemy kalkowali coś następnym razem, warto omijać miejsca, gdzie widać ubytki w kalce.



Przejdźmy zatem do naszego delikwenta. :)
Po pierwsze - odkażamy! Psikamy Skinseptem na wacik, odkażamy miejsce, gdzie będzie kalkowany wzór.




Po drugie - golimy. Koniecznie nową, jednorazową maszynką jedno lub dwu ostrzową. Robimy to dokładnie, lecz delikatnie, aby zbytnio nie podrażnić skóry. Po ogoleniu ponownie przemywamy Skinseptem.



Wycinamy nasz wzór tak, aby nie mieć zbyt wiele zapasu papieru wokół, gdyż będzie nam on przeszkadzał podczas odbijania. 
Przymierzamy do miejsca, gdzie ma ostatecznie się znajdować. 
!!! Bardzo ważna uwaga zanim i w trakcie odbijania - klient powinien stać w luźnej, jak najbardziej naturalnej pozycji, rozluźniony, z rękami opuszczonymi, głową przed siebie, nie napinając mięśni, bez żadnych koturnów czy obcasów bez względu na to, czy wzór ma być na stopie, małym palcu u nogi czy ramieniu.
To wszystko po to, aby nie okazało się po wytatuowaniu, że wzór w naturalnej pozycji klienta będzie zdeformowany.



Moczymy wacik Dettolem, smarujemy dość obficie skórę, czekamy aż odrobinę się wchłonie.
Następnie przykładamy wzór do skóry, zaczynając od środka, palcami gładząc boki. Ważne jest, aby nie "puszczać" wzoru, by się nie przesunął, zatem staramy się trzymać całość kalki.
Delikatnie dociskamy, ostrożnie zdejmujemy papier zaczynając od dowolnego boku.



Oto przekalkowany już wzór na skórze. Dajemy mu teraz jakieś 15-20 minut, aby się dobrze utrwalił, inaczej możemy spodziewać się rozmazywania podczas tatuowania. Po tym czasie możemy przystąpić do tatuowania. ;)



Jeśli kalkowanie nie wyszło tak jak powinno - psikamy na kalkę Skinseptem i ścieramy wzór. Starajmy się zrobić to od razu, gdyż po kilku minutach wzór może być już zbyt trwały i będziemy mieć problemy z usunięciem go. Wzór raz przekalkowany na papierze możemy z powodzeniem odbijać na skórze nawet do 5 razy. Warto też gromadzić swoje kalki w jednym miejscu.


"nieudana" kalka, spsikana Skinseptem.

Macie jakieś pytania? Chcecie przeczytać artykuł na jakiś konkretny temat? Piszcie w komentarzu bądź na maila: eternity.tattoo.piercing@gmail.com

21 sierpnia 2012

Tatuaż - jak wygląda zabieg?

Wiele osób, które przymierzają się do zrobienia tatuażu pewnie zastanawia się jak wygląda ta cała procedura. Postaram się Wam to dziś pokrótce przybliżyć.
  • Po pierwsze - przygotowanie stanowiska - zazwyczaj przychodzi się już "na gotowe", gdyż sama procedura przygotowania stanowiska trwa jakąś chwilę - od przygotowania kosza na śmieci, wyczyszczenia powierzchni, zabezpieczenia miejsca pracy, przez przygotowanie wszystkich narzędzi, farb, ofoliowanie i zabezpieczenie miejsca, gdzie będzie siedział/leżał klient. Istotne jest to, aby wszystkie czynności wykonywać w rękawiczkach i je zmieniać - początkowo mamy kontakt z narzędziami - zmieniamy rękawiczki - kontakt ze skórą klienta - zmieniamy rękawiczki - tatuujemy. Zwracajcie na to uwagę.
  • Dobieranie igieł i rur - raczej nad tym skupiać się nie będę, gdyż ta kwestia jest stosunkowo skomplikowana, tym bardziej dla totalnych laików w tym temacie. :)Poniżej przykłady różnych rur i igieł.



sterylne igły jednorazowe

sterylne rury jednorazowe

  • Dezynfekujemy miejsce tatuowania, odbijamy obrazek na skórze, pokazujemy jak to będzie wyglądało, odpowiadamy na ewentualne pytania. Klient powinien mieć chwilę czasu, aby oswoić się z obrazkiem, który będzie widniał na skórze, ma też prawo do rezygnacji z zabiegu - to zrozumiałe i oczywiste, gdyż nikt nie może nas zmuszać do zrobienia tatuażu wbrew naszej woli. Jeśli ktoś nas popędza, a my mamy jakiekolwiek wątpliwości - lepiej idźmy do domu. :) Kalka powinna sobie "pobyć" na naszej skórze około 15-20 minut, aby być wystarczająco trwała i nie zetrzeć się podczas zabiegu.
  • Część główna zabiegu - odkażamy skórę raz jeszcze, pokazujemy klientowi, że igły i rury są sterylne, zakładamy je do maszynki, i tatuujemy. Początek może być odrobinę nieprzyjemny, lecz to zależy gdyż ludzie bardzo różnie reagują (o tym czy tatuowanie boli pisałam tutaj).

sterylna rura jednorazowa
niebieska kropka w opakowaniu oznacza, że igły są sterylne

  • Podczas zabiegu cały czas smarujemy miejsce "kłucia" cienką warstwą wazeliny kosmetycznej, tak, aby w łatwy sposób można było zmyć ręcznikiem papierowym nadmiar tuszu, który nie dostaje się pod skórę (ręcznik papierowy polewamy z tryskawki wodą z dettolem - płynem do odkażania skóry - to ten sam środek, który odbija kalkę na skórę, jednak wtedy stosuje się go w postaci nierozcieńczonej). Generalnie wykonuje się najpierw kontur, później wypełnienie, jednak mogą być odstępstwa od tej reguły - wszystko jest zależne od wzoru.
  • Na koniec całość przemywamy dokładniej, aby zmyć ewentualny nadmiar czy pozostałości tuszu, całość smarujemy wazeliną, zaklejamy folią i taśmą, dajemy klientowi zalecenia na kartce lub przekazujemy je ustnie. :)