26 października 2012

Podstawy tatuażu - kalkowanie i odbijanie wzoru na skórę

Po długich namysłach postanowiłam rozpocząć cykl postów o stronie praktycznej tatuowania.
W internecie (a szczególnie po polsku) niestety ciężko znaleźć rzetelne i sprawdzone informacje na ten temat, a tym bardziej takie "krok po kroku", zatem mając już jakąś tam - pewnie wciąż skromną, ale jednak - wiedzę - chciałabym Wam jej odrobinę przekazać.

Dziś o prawidłowym odbijaniu wzoru kalki na skórę.

Co nam jest potrzebne?

  • Skinsept (środek odkażający przed zabiegiem), 
  • Dettol (płyn odkażający, wspaniale sprawdza się w roli "odbijacza" kalki), 
  • jednorazowa maszynka do golenia,
  • kalka hektograficzna,
  • ostry i twardy ołówek (najlepiej 2H-8H), dobry, cienko piszący długopis bądź ołówek automatyczny
  • wydrukowany wzór gotowy do odbicia
  • nożyczki


Kartkę ze wzorem do przekalkowania kładziemy na kalce hektograficznej (uwaga - dobrze jest mieć zapas kartki pod ręką, gdyż kalka dość mocno brudzi i ciężko ją zmyć czy sprać).


Dokładnie obrysowujemy to, co chcemy wytatuować. Pamiętaj, że im precyzyjniej przekalkujesz, tym później lepiej i łatwiej będzie Ci tatuować. Kalkowanie ma ogromny wpływ na późniejszą jakość wzoru.



Poniżej - po lewej stronie - przekalkowany wzór w odbiciu lustrzanym, po prawej - "zużyta" kalka. Gdy będziemy kalkowali coś następnym razem, warto omijać miejsca, gdzie widać ubytki w kalce.



Przejdźmy zatem do naszego delikwenta. :)
Po pierwsze - odkażamy! Psikamy Skinseptem na wacik, odkażamy miejsce, gdzie będzie kalkowany wzór.




Po drugie - golimy. Koniecznie nową, jednorazową maszynką jedno lub dwu ostrzową. Robimy to dokładnie, lecz delikatnie, aby zbytnio nie podrażnić skóry. Po ogoleniu ponownie przemywamy Skinseptem.



Wycinamy nasz wzór tak, aby nie mieć zbyt wiele zapasu papieru wokół, gdyż będzie nam on przeszkadzał podczas odbijania. 
Przymierzamy do miejsca, gdzie ma ostatecznie się znajdować. 
!!! Bardzo ważna uwaga zanim i w trakcie odbijania - klient powinien stać w luźnej, jak najbardziej naturalnej pozycji, rozluźniony, z rękami opuszczonymi, głową przed siebie, nie napinając mięśni, bez żadnych koturnów czy obcasów bez względu na to, czy wzór ma być na stopie, małym palcu u nogi czy ramieniu.
To wszystko po to, aby nie okazało się po wytatuowaniu, że wzór w naturalnej pozycji klienta będzie zdeformowany.



Moczymy wacik Dettolem, smarujemy dość obficie skórę, czekamy aż odrobinę się wchłonie.
Następnie przykładamy wzór do skóry, zaczynając od środka, palcami gładząc boki. Ważne jest, aby nie "puszczać" wzoru, by się nie przesunął, zatem staramy się trzymać całość kalki.
Delikatnie dociskamy, ostrożnie zdejmujemy papier zaczynając od dowolnego boku.



Oto przekalkowany już wzór na skórze. Dajemy mu teraz jakieś 15-20 minut, aby się dobrze utrwalił, inaczej możemy spodziewać się rozmazywania podczas tatuowania. Po tym czasie możemy przystąpić do tatuowania. ;)



Jeśli kalkowanie nie wyszło tak jak powinno - psikamy na kalkę Skinseptem i ścieramy wzór. Starajmy się zrobić to od razu, gdyż po kilku minutach wzór może być już zbyt trwały i będziemy mieć problemy z usunięciem go. Wzór raz przekalkowany na papierze możemy z powodzeniem odbijać na skórze nawet do 5 razy. Warto też gromadzić swoje kalki w jednym miejscu.


"nieudana" kalka, spsikana Skinseptem.

Macie jakieś pytania? Chcecie przeczytać artykuł na jakiś konkretny temat? Piszcie w komentarzu bądź na maila: eternity.tattoo.piercing@gmail.com

25 października 2012

Specyfikacja materiałów - PTFE/Teflon


Tworzywo to wynalazł w 1938 Roy J. Plunkett w laboratorium DuPonta Jackson Laboratory w amerykańskim stanie New Jersey. 

PTFE znane także pod nazwą Teflon, stosowane jest obecnie w wielu dziedzinach życia. Wykorzystuje się je w przemyśle np. do budowy aparatury chemicznej, budowy maszyn, w elektrotechnice, elektronice a także w medycynie np. jako elementy implantów w rekonstrukcjach twarzy.

Jest wysoce przyswajalnym, termoplastycznym polimerem, wyróżniającym się dużą biokompatybilnością w kontakcie z ciałem. 
Istotną cechą tego tworzywa jest odporność na działanie niemal wszystkich znanych pierwiastków, związków chemicznych oraz rozpuszczalników. Jest bardzo lekkim materiałem, praktycznie pozbawionym jakiegokolwiek tarcia. Teflon znacznie przyśpiesza proces gojenia przebitych organów i nie wywołuje reakcji alergicznych. Za sprawą swojej wyjątkowej elastyczności może być docięty na odpowiednią długość i nagwintowany. PTFE może być sterylizowany w autoklawie.

24 października 2012

Specyfikacja materiałów - Bioplast

Bioplast jest jednym z najlepszych materiałów wykorzystywanych w piercingu. Szczególnie poleca się go jako kolczyk zakładany na świeże przekłucie. 


Jest całkowicie hipoalergiczny, co oznacza, że przy jego zastosowaniu znacznie zmniejsza się ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej. Podlega procesowi sterylizacji. 
Charakteryzuje się dosyć sporą elastycznością i łatwością w dopasowaniu do miejsca przekłucia. Wystarczy go przyciąć na odpowiednią długość a pręt nagwintować kulką. Po wygojeniu, pręt znów można skrócić. 
Biżuteria z Bioplastu jest dostępna w szerokiej gamie kolorystycznej i można ją łączyć z dowolnym materiałem wykorzystywanym w piercingu.

8 października 2012

Tatuaż więzienny cz. 1


Dziś poniedziałek, zatem zamieszczamy obiecany artykuł o tatuażu więziennym. Pierwotnie miał być on jednoczęściowy, jednak temat jest tak obszerny, że nie chcemy Was zanudzać zbyt dużą ilością tekstu.



Tatuaż wielu osobom, szczególnie tym w starszym wieku, wciąż kojarzy się głównie z przestępczością. "Cierpi" na tym tatuaż artystyczny, który nie ma nic wspólnego z tatuażem przestępczym. 
Na szczęście powoli podejście to się zaczęło się zmieniać, gdy w Polsce po transformacji ustrojowej zaczęły się otwierać profesjonalne studia tatuażu. Osoby wytatuowane nie szokują już tak bardzo jak jeszcze kilka-kilkanaście lat temu i nie są postrzegane jako kryminaliści.
W Polskich więzieniach tatuaż stał się popularny w okresie powojennym w czasach kształtowania się podkultury więziennej, która zrodziła się w zakładzie karnym w Warszawie zwanym "Gęsiówką". Rozpowszechniła się dość szybko po całym kraju, a największe znaczenie miała w więzieniach w Łodzi, Warszawie i Wrocławiu. 
Początkowo tatuaż więzienny cechował się prostotą, miał charakter typowo symboliczny, dawał informacje o danej osobie już w pierwszych sekundach kontaktu. Wskazywał na przykład na przestępcze profesje czy pozycje w hierarchii więziennej.



Tatuaż więzienny i jego symbolika cały czas ulega zmianie, ciężko więc jednoznacznie stwierdzić jakie znaczenie ma dany tatuaż, a wszelkie opracowania na ten temat mają raczej charakter historyczny i niekoniecznie wciąż będą aktualne.  
Obecnie jest coraz mniej osób "grypsujących". Więzienne "dziary" są coraz bardziej marginalne podczas gdy kiedyś były czymś prestiżowym, gdyż na dany znak trzeba było sobie zasłużyć. Nie mają one już tak dużego wydźwięku symbolicznego. 



Wykonywanie dziar w zakładach karnych jest nielegalne, zrobić taki tatuaż nie jest łatwo, gdyż zakłady karne cierpią na deficyt utalentowanych więźniów, a także - to oczywiste - niedobór profesjonalnego sprzętu, dlatego też dziary robione są prymitywnymi narzędziami, na przykład "kolką" - narzędziem wykonanym ze struny od gitary. Używano także szpilek, gwoździ, agrafek. Igła była ostrzona, moczona w tuszu i każde miejsce nakłuwane tatuowane tak, aby powstał wzór. Popularne są też "dziergałki", które wykonuje się z długopisu, w którym znajduje się ostra struna gitarowa, szpilka bądź igła. Podłącza się do tego silniczek od walkmana, magnetowidu i w ten sposób wykonuje tatuaż.





Tatuaże więzienne mają bardzo duże znaczenie dla służby więziennej, gdyż dzięki nim wiedzą oni czego mogą się spodziewać po danej osobie, jak wysoko stoi w hierarchii, na podstawie dziar mogą domyślać się czy więzień stanie się źródłem problemów lub czy zapewnić mu lepszą ochronę, gdyż jego znaki mówią o tym, że był kiedyś cwelony.


źródło: hubert.subtech.pl
1. "Cynkówka" - człowiek "grypsujący". Znak ten pozwala na identyfikacje przynależności podkulturowej skazanego w pierwszej chwili rozmowy z nim,

2. "Toczka" poniżej "cynkówki" to jej potwierdzenie,

3. Serduszko - człowiek ubóstwiający grypserę; czasami też tzw. "mąciciel" czyli przywódca grupy "grypsujących,

4. "Mgiełki" - człowiek "grypsujący" dobrze "rozkminiający bajerę",

5. "Przedłużki"- wg jednych człowiek o sprawdzonym przez organizację zaufaniu, wg kolejnych człowiek który jest świadomy że za popełnienie w warunkach penitencjarnych przestępstwa zostanie mu przedłużona kara a pomimo to nie waha się go popełnić,

6. Kreska pod okiem - "Pewniacha" - człowiek pewny siebie, nielękający się i wierzący w swoje możliwości,

7. "Łezki" (dwie a czasami trzy) - człowiek płaczący za wolnością, ubolewający nad karą pozbawienia wolności lub myśl przewodnia - "Mężczyzna nigdy nie płacze",

8. "Śpiochy" - człowiek śpiący wszystko widzący; człowiek czujny w każdej sytuacji oraz mający czujny sen,

9. Potwierdzenie "śpiochów",

10. "Alfons",

11. "Świr" - , kropka na czole, najczęściej pomiędzy brwiami – człowiek znający tajniki symulacji zaburzeń psychicznych; nierzadko spotykany u osób rzeczywiście cierpiących na zaburzenia psychiczne, ma ostrzegać że jej właściciel może być niepoczytalny, człowiek, którego zachowanie jest nieobliczalne, czasami groźnych nawet dla współosadzonych,

12. "Lowelas" (przystojniak) - człowiek atrakcyjny fizycznie,

13. Człowiek wtajemniczony w przestępcze arkana, tzw. "szybka ręka" w kradzieży, bądź symbol osoby "grypsującej"; może też oznaczać błyskawicę, której uderzenie spowodowało, że "poprzestawiało się w łepetynie",

14. "Gwiazda recydywy" - oznacza przynależność do wspólnoty recydywistów penitencjarnych,

15. "Boże Kopsnij Rozumu" (może występować w formie skrótu "BKS"), często pojawia się również pod tym napisem odpowiedź: "Za Późno Synu" ("ZPS"),

16. Dwie "toczki" w górnych partiach czoła oznaczają mściwego, zawistnego, niebezpiecznego nawet dla „swoich”, nieobliczalnego, "ruskiego" człowieka,

17. Tasak, sztylet - ostrzega, że w sytuacji zdrady wytatuowany jest gotów zemścić się "żeniąc komuś kosę" lub już komuś "kosę ożenił",

18. "TAXI" - człowiek do wynajęcia,

19. Pięć "toczek" wpisanych w kwadrat - identyfikacja ze wspólnotą grypsujących złodziei ale uwaga – nie każdy złodziej może sobie to wytatuować – tatuaż zarezerwowany wyłącznie dla „grypserów”,

20. "OUTLAW" - człowiek wyjęty spod prawa, człowiek ponad prawem,

21. "PATRZ KOMU UFASZ" - "VIDE CUL FIDE"; czasami pojawia się w wersji „VIDE CLUE FIDE”,

22. "Toczka" albo kwadracik wydziargane na prawym policzku - "cwel nygus" (tatuaż wykonywany pod przymusem),

23. Napis "cwel" - chyba wiadomo co on oznacza... człowiek "wrzucony do wora",

24. "Toczka" na nosie - cwel konfident (współpracujący z personelem),

25. "Toczka" na lewym uchu lub za lewym uchem - cwel strzelający z ucha, kapujący „gadom”,

26. "Chujoliz" - "toczka" wskazuje na specyficzne preferencje skazanego, może oznaczać homoseksualistę a często „cwela”, który dla świętego spokoju „robi lody” współosadzonym w celi, pod prysznicem lub gdziekolwiek indziej, 

27. "Toczka" na języku - oznacza cwela, lodziarza, osobę o preferencjach homoseksualnych,

28. "Toczka" wytatuowana na wewnętrznej stronie wargi - cwel służący miłością francuską wśród współwięźniów,

29. "Pizdoliz" - "toczka" ta oznacza że skazany jest heteroseksualistą, podkreśla jego gotowość do aktu seksualnego ale tylko z płcią przeciwną,

30. "Pijak" - "toczka" ta oznacza że jej właściciel bardzo lubi pić alkohol i sie upijać,

31. „666” – osoba nosząca ten tatuaż na pytanie ”dlaczego” odpowiedziała mi; „Bo wie Pan – bo ja jestem synem Szatana…”. Oczywiście tatuaż ten ma ostrzegać potencjalnych przeciwników i informować zarazem, że jego właściciel jest nieobliczalny.

Tatuaże nr 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28 są wykonywane przeważnie bez zgody ich posiadaczy i pod przymusem...



Przypominam o konkursie dla tych, którzy chcą wygrać darmowy tatuaż lub piercing. :)

4 października 2012

Konkurs tatuaż więzienny




Już w poniedziałek będziecie mogli przeczytać nasz najnowszy artykuł o tatuażu więziennym.

W związku z tym przygotowaliśmy mały konkurs/zagadkę...

Co oznacza tzw. Cynkówka?

Aby wziąć udział w konkursie, należy polubić Eternity Tattoo & Piercing Blog, udostępnić link do konkursu na swoim profilu na facebooku, a także wysłać maila z poprawną odpowiedzią wraz z imieniem i nazwiskiem na nasz adres e-mail:

eternity.tattoo.piercing@gmail.com

Spośród poprawnych odpowiedzi osób, które spełnią warunki konkursu rozlosujemy 1 darmowy tatuaż do 300 zł bądź darmowe standardowe przekłucie. Czekamy do 15.10.2012 r.

29 września 2012

Tatuaż japoński



Tematyka tradycyjnego tatuażu japońskiego jest niesamowicie rozbudowana, stosowanie tatuażu w Japonii zostało zaczerpnięte z tradycji tatuowania w Chinach, początkowo używano głównie prostych wzorów, jednak z biegiem czasu przybrały one bardziej skomplikowaną formę. Cechuje go przede wszystkim wielkość (bardzo często stosuje się "tatuaż pełny" - tatuuje się tors, ramiona i uda), bogata kolorystyka, a także to, że nie używa się maszynki. 


Tatuaż japoński jest zwany także irezumi lub horimono.
Horimono to motywy związane przede wszystkim z kulturą Japonii, jej tradycjami, religią, a także motywy służące do grawerowania mieczy, ozdabiania przedmiotów użytku codziennego. Charakterystyczne treści to znane nam wszystkim: kwiat wiśni, karpie, smoki, tygrysy, bestie, morskie fale, węże.
Horimono wykonywane jest na ciele ręcznie (tebori), czyli wzory wykonywane są beż użycia maszynek, a narzędziem jest bambusowa pałeczka z wiązką igieł na końcu. To niesamowicie pracochłonna i bolesna metoda tatuowania.


Irezumi wzięło swój początek - jak to często w przypadku tatuażu bywa - wśród przestępców. Jego tradycja sięga 10 000 lat p.n.e. Była to metoda piętnowania kryminalistów w formie znaku inu w kanji lub czarnego pasa na bicepsie prawej ręki. Irezumi w Japonii budzi spore kontrowersje, gdyż kojarzone jest przede wszystkim z członkami Yakuzy


Istnieje także kakushibori, czyli tatuaże ukryte, bardziej popularne dawniej, głównie wśród prostytutek. Przedstawiają one często motywy erotyczne, postaci z mangi, a jak sama nazwa wskazuje - są one ukryte przed wzrokiem innych ludzi, wykonywane na wewnętrznej stronie ramion. 



20 września 2012

Kompendium Przekłuć - język



Jedno z najbardziej popularnych i wbrew powszechnym opiniom, najmniej bolesnych przekłuć - język.

Co, gdzie i jak:

Kolczyk możemy założyć niemal wszędzie, jednak najczęściej wybiera sie umiejscowienie środkowe, kilka mm od wędzidełka. Jest to najbezpieczniejsze rozwiązane, gdyż kolczyk znajduje sie wtedy daleko od zębów i dziąseł, nie powodując ich uszkodzenia. Zakładamy prostą sztangę grubości 1,6 mm. Długość kolczyka dobierana jest indywidualnie (zazwyczaj od 18 do 22 mm). Musi on być odpowiednio długi by pozostawić miejsce na pozabiegową opuchliznę.

Pielęgnacja:

Okres gojenia trwa od 4 do 8 tyg. Po kilku godzinach lub następnego dnia język mocno spuchnie, stan ten może utrzymywać się od kilku dni do ponad tygodnia. By wspomóc gojenie oraz zmniejszyć opuchliznę, kilka razy dziennie płucz jamę ustną Dentoseptem, rumiankiem lub szałwią. Można również ssać lodowo-rumiankowe kostki. Unikamy seksu oralnego, nie całujemy się przez ok. 2 tygodnie. Wystrzegamy się gorących i ostrych potraw (i tak nie będziecie w stanie ich zjeść). Jest to także dobra okazja by rzucić palenie i ograniczyć spożywanie alkoholu (lanie wódy w niewygojoną ranę może być ciekawym i elektryzującym doznaniem). Pamiętajcie także, iż niewskazane jest spożywanie przez pierwsze dni gojenia produktów mlecznych zawierających żywe kultury bakterii np. jogurtów, kefirów.

17 września 2012

Specyfikacja materiałów - Stal chirurgiczna 316L


 Stal chirurgiczna 316L, to gatunek stali nierdzewnej, sklasyfikowany na wykorzystanie „chirurgiczne” do celów implantacji. Nadal wykorzystuje się ją w piercingu, choć stopniowo wypierana jest przez kolczyki wykonane np. z tytanu.

Stal nierdzewną ze względu na skład możemy podzielić na cztery główne kategorie:


  • Seria stali 200 zawierająca chrom, nikiel i mangan
  • Seria stali 300 zawierająca chrom i nikiel
  • Seria stali 400 zawierająca chrom
  • Seria stali 500 zawierająca niski poziom chromu


Najbardziej odporna na korozję jest seria 300, dzięki temu znalazła zastosowanie w produkcji biżuterii oraz w medycynie (np. gatunek stali 316L stosuje się do produkcji śrub podtrzymujących złamane kości czy drutów do protetyki stomatologicznej).

Stwierdzono, że zawartość niklu w stali chirurgicznej 316L (12%), może prowadzić do reakcji alergicznych, jednak są to bardzo rzadkie przypadki. Dzieje się tak, ponieważ nie emituje ona soli niklu do organizmu i nie powoduje u większości ludzi uczuleń. 
ilość niklu przedostająca się do organizmu to mniej niż 0,01 ug/cm²/tydzień, więc spełnia kryteria zawarte w dyrektywie UE.

Uwaga! Sprawdźcie 100 razy jaki typ stali kupujecie. Niektórzy producenci oferują biżuterię wykonaną ze stali nierdzewnej 303, która jest bardziej podatna na obróbkę, przez co tańsza, lecz stwierdzono klinicznie, iż u ponad 14% ludzi wywołuje negatywne reakcje alergiczne.

6 września 2012

Ceny tatuażu


Dziś krótko i na temat odnośnie cen tatuażu.

Bardzo wiele osób mnie pyta (przykładowo) "ile kosztuje mały tatuaż?". I naciskają na mnie, abym znała odpowiedź, nie wiedząc nawet, co ten "mały" ma oznaczać. Nie da się wycenić tatuażu bez uprzedniego zobaczenia projektu bądź chociaż opisania Waszej wizji. 
Wielu ludzi nie obchodzi jakość, a właśnie głównie cena. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że to nie jest wcale taka tania impreza - zarówno dla wykonującego, jak i poddającego się zabiegowi. Zaopatrzenie pracowni też swoje kosztuje, w studiu dochodzą opłaty za wynajem, światło, prąd itd. A i dobrze wykonany tatuaż nie może być zbyt tani. Jeśli zatem poszukujecie osoby, która wykona go za przysłowiową flaszkę - proszę bardzo, ale nie możecie się spodziewać, że będzie to kunszt godny Picassa. A i później pretensje możecie mieć tylko do siebie.
Zacytuję tu fragment znalezionego w sieci całkiem fajnego artykułu odnośnie tego tematu:
[...] Zanim przejdzie się do realnej rozmowy o wzorze czy nawet podstawowe kwestie odnośnie higieny itp. najpierw sakramentalne: „Ile kosztuje tatuaż?”, „Ile bierzesz za tatuaż?” albo „Jaka cena tatuażu?” i tego typu pierdoły. Człowiek zaś jak mantrę powtarza, że to zależy od wzoru i ble ble ble… Nawet jeśli skierujemy rozmowę na inny temat to i tak jak bumerang wróci do nas uporczywe pytanie o koszta, trafi nas w szczękę i cała zabawa zaczyna się od początku. Klienci przestali szukać artysty lecz studia, takiego gdzie będzie najtaniej a i jeszcze radocha będzie większa jak przypadkiem tatuaż się uda. Wiadomo, nie każdy. [...]
Niestety, na tym nie da się zaoszczędzić, i przede wszystkim nie powinno się oszczędzać.
Jeśli oddacie swoją skórę w ręce całkowitego amatora, nie mającego żadnego pojęcia o podstawowych zasadach BHP, higienie czy w ogóle o tym jak przeprowadzać zabieg tatuowania, będzie Was to kosztowało o wiele więcej niż cenę zabiegu - pewnie dojdzie koszt lekarza, leków, antybiotyków, maści czy innych medykamentów, nie wspominam nawet o przypadku, kiedy to zarazimy się jakąś chorobą długoterminową, bo taka możliwość też istnieje, której nie życzę nikomu. Dodatkowo dochodzi możliwość infekcji, alergii, a i tak zazwyczaj kończy się tym, że nauczeni doświadczeniem wybierzemy się na poprawkę do profesjonalisty.
Nakład pracy i czasu osoby, która tatuuje też wbrew pozorom nie jest taki mały. Zapewnienie higienicznej i sterylnej pracy swoje kosztuje - igły, rury, materiały, tusze i mnóstwo innych rzeczy, których klient często nawet nie dostrzega.

Przed zdecydowaniem się na zabieg dobrze mieć chociaż odrobinę wiedzy na ten temat, którą możecie znaleźć na blogu - jak wygląda zabieg, informacje o chorobach, które nam grożą (krótko- i długoterminowe), jak dbać o tatuaż, czy to boli.

Reasumując - z tatuażem jest tak jak ze wszystkim - warto go zrobić raz, a porządnie, raz zapłacić, nawet więcej, ale mieć później spokój.

5 września 2012

Garść inspiracji - nadgarstek


Po krótkiej przerwie wracamy, na dzień dobry wrzucam garść tatuażowych inspiracji na nadgarstek.
Jest to miejsce dość wrażliwe, jednak ból przy tatuowaniu nie jest aż tak koszmarny jak mogłoby się wydawać. To oczywiście uwarunkowane jest też naszym indywidualnym progiem bólu. Jeśli tatuaż będzie wykonywany z kalki niezmiernie ważnym jest, aby została ona dobrze odbita, by po wytatuowaniu nie było zniekształceń gdy trzymamy dłoń w pozycji naturalnej.